POGÓRZAŃSKIE DZIECI

Edycja 2023
Dziecięcy zespół regionalny czasem sam jest jak dziecko. Zwłaszcza, gdy ma dopiero siedem lat. A dziecko najbardziej potrzebuje… Czego? Czy raczej: kogo? Oczywiście rodziców. I Pogórzańskie Dzieci takich „rodziców” mają. Zespół z Kąclowej powstał, bo stał się potrzebą serca państwa Ewy i Tadeusza Matułów. I mimo, że tak niedługo tańczą i śpiewają na scenach swojego i nie tylko swojego regionu, już drugi raz skomponowali program godny zaistnienia na ŚWIĘCIE DZIECI GÓR.
Dziecięcy zespół jest również jak uprawna rola. Ziarna, które rzucają instruktorzy, to śpiew, taniec, muzyka, lokalna gwara… Ponad glebę dziecięcego serca i umysłu z tych ziaren wyrasta miłość i szacunek do spuścizny przodków. Właśnie takie owocowanie jest misją Pogórzańskich Dzieci. Działają, by nie poszło w zapomnienie wszystko, co z bogatą kulturą Pogórza jest związane. A jest ta kultura jak warkocz. Jeden, choć spleciony z różnych pasm włosów: Lachy, Krakowiacy, Górale Karpaccy czy Dolinianie. Ale i Łemkowie, ale i wpływy zakarpackie.

I właśnie temu zacnemu dziełu służyć ma również program przygotowany przez dzieci z Kąclowej na tegoroczny Festiwal. „Przy sobłocie, pło robłocie” to piękny czas. Za chwilę będzie można pomyśleć o odpoczynku w święty dzień. Na razie, zanim pojawi się muzyka, grająca polkę suwiec, walczyka, sztajerka czy hacioka, można się pobawić. Buraki w końcu już wspólnymi siłami oplewione. Nagrodą zatem za trud będzie zając, wygnała mnie babka, chusteczka, chodzi Rózia, sroczka.