Czas i przestrzeń. Przestrzenią dla Piątkowioków jest oczywiście Piątkowa, ale też Chełmiec z Gminnym Ośrodkiem Kultury, a w końcu cały region Lachów Sądeckich. Czasem dla Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca Piątkowioki są 32 lata działalności i kolejne pokolenia tancerzy, wokalistów, muzyków. A przez te lata przestrzenią dla zespołu spod Nowego Sącza stały się też region, kraj, kontynent… A czas to nie tylko te 32 roki, ale historia i tradycja własnego (Lachów Sądeckich) i kilku innych regionów z południa Polski: Lachów Szczyrzyckich, Spisza, Skalnego Podhala, Żywiecczyzny, Krakowiaków.
Z miejsc w narodowej i kontynentalnej przestrzeni przywozili nagrody, na których wymienienie, nie starczyłoby teraz czasu i brali udział w tak wielu festiwalach polskich i europejskich, że i przestrzeni brakłoby nam, by o nich opowiedzieć. Dość wspomnieć, że na ŚWIĘCIE DZIECI GÓR gospodarzami są już po raz piąty.
W tym roku czasem, w jaki zabiorą nas Piątkowioki, będzie majowy wieczór i modlitwa przy kapliczce. To będzie czas, gdy nad łąkami wokół Nowego Sącza płynęły dźwięki heligonki i czas wiychowego u bednorza Franciszka, na które muzyka pewnie się trochę spóźni. Przestrzenią za to stanie się „naso łąka”, choć trudno powiedzieć: „naso” czyli czyja? Chłopaków czy dziewcząt? No właśnie! Bo czasem będzie też ten moment w rozwoju młodego człowieka, gdy przestrzeń między płciami jest coraz bardziej zarysowana, a na granicy może się zdarzyć i wspólna zabawa, i konflikt.
W tym roku czasem, w jaki zabiorą nas Piątkowioki, będzie majowy wieczór i modlitwa przy kapliczce. To będzie czas, gdy nad łąkami wokół Nowego Sącza płynęły dźwięki heligonki i czas wiychowego u bednorza Franciszka, na które muzyka pewnie się trochę spóźni. Przestrzenią za to stanie się „naso łąka”, choć trudno powiedzieć: „naso” czyli czyja? Chłopaków czy dziewcząt? No właśnie! Bo czasem będzie też ten moment w rozwoju młodego człowieka, gdy przestrzeń między płciami jest coraz bardziej zarysowana, a na granicy może się zdarzyć i wspólna zabawa, i konflikt.