DZIEŃ SŁOWACKO-KURPIOWSKI

Festiwal zaczyna się kręcić, poszczególne pary zespołów realizują swoje indywidualne programy. Z prawdziwą ulgą powitaliśmy Ormian, którym wreszcie udało się nie tylko dotrzeć do naszego grodu, ale nawet zdecydowali się na wyjazd do Podegrodzia, gdzie, zgodnie z programem, mieli zaplanowane na dzisiaj odwiedziny u polskich przyjaciół. I tak się złożyło, że po raz pierwszy na festiwalu zespół polski gościł dwa zespoły zagraniczne. Niepewni, czy Armenia zdąży dotrzeć dzisiaj do Nowego Sącza, mali podegrodzianie zaprosili do siebie również Wesołe Huculęta z Ukrainy. Nikt chyba tego wyjazdu nie żałował, bo w Podegrodziu dzisiaj było wyjątkowo wesoło... Do polskich kamratów do Kościeliska pojechali także Koreańczycy, zespół izraelski natomiast zaprezentował się wieczorem razem z JEDLICKAMI w Krynicy, pracowity dzień spędzili Serbowie i RZEPIOKI - rano próba, wieczorem prezentacja zapowiadająca jutrzejszy dzień narodowy.


Rano rozpoczęły się zajęcia organizowanych corocznie przy festiwalu Ogólnopolskich Warsztatów Instruktorskich, a w godzinach przedwieczornych w hali sportowej miał miejsce wernisaż fotografii Michała Piotrowskiego - fotografii będących wspomnieniem ubiegłorocznego Święta Dzieci Gór.
Festiwal naprawdę się rozkręca...Wieczorem na deskach scenicznych hali sportowej Kurpie", a właściwie jak mówią gwarowo o sobie, „Kurpsie", pokazali „Weselne jercowane", co w gwarze kurpiowskiej oznacza buszowanie po kątach.


Dawniej - opowiada kierownik artystyczny zespołu Jacek Wójcik - dzieciarnia zostawała w domach gdy starsi szli na weselisko. Spadały na nich różnorakie obowiązki domowe, które nie zawsze przypadły im do gustu. Kiedy więc, para młoda a z nimi, reszta biesiadników, jechali do kościoła, dzieciarnia rozpoczynała buszowanie po weselnym domu. Cały program małych Kurpiów był właśnie takim jercowaniem, okraszonym wdzięcznie gadką, zabawami, powiedzmy wprost, dziecięcymi wygłupami. „Rozmarija", czyli rozmaryn, pokazała tańce i obyczaje z regionu Šariša. I tu też było sporo zabawy, a nawet teatralnej inscenizacji. Dzieciska w tym zespole nieco starsze były, wyuczone gry na scenie. Jak powiada Danka Kovalčiková, kierująca grupą z Preszowa, żeby folklor przetrwał, trzeba go pokazywać na wesoło. Wtedy znajdzie w dzieciach nieprzymuszonych naśladowców i wdzięczną widownię.

 

Jak zauważył prowadzący festiwalowe wieczory Józef Broda, określiło się już w pierwszym dniu narodowym „pole dobra", ta szczególna więź łącząca tych co na scenie z tymi, co na widowni. Wspólna zabawa po koncercie w hali to potwierdziła.

 
 
 
MCK Sokół 
 
 
 
 

MCK SOKÓŁ    Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego    CIOFF

 

Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ - Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
ul. Długosza 3, 33-300 Nowy Sącz, tel. +48 18 448 26 10, fax + 48 18 448 26 11
e-mail: kontakt@mcksokol.plwww.mcksokol.pl

Newsletter

newsletter festiwalowy

wiadomości MCK Sokół

Projekt i wykonanie: inti.pl
Nie masz jeszcze konta w na naszej stronie? Zarejestruj się aby korzystać z forum dyskusyjnego, utworzyć własną galerię zdjęć, komentować artykuły...
Zapomniałeś hasła?