DZIEŃ FLAMANDZKO-ŻYWIECKI

Wczoraj z tego cienia przed południem i sceny na hali widowiskowo-sportowej wieczorem korzystały zespoły z Żywca (PILSKO) i Belgii (JAN PIRREWT SCHOTEN).


Zespół z Żywca przygotowywał swój program podczas ferii zimowych poświęcając codziennie wolny czas na próby, potem w ciągu roku dwa razy w tygodniu, a zwieńczeniem przygotowań było tuż przed ŚDG tygodniowe zgrupowanie w Gdańsku, gdzie spędzili nadmorskie pracowite wczasy.
W bardzo szybkim tempie, śmigając kwiecistymi spódnicami i charakterystycznymi kapeluszami o szerokich rondach, zaprezentowali klasyczne tańce (siustany) żywiecczyzny i kilka zabaw dziecięcych (koń). Znakomicie prezentuje się smyczkowa kapela - młode, samodzielnie szlifujące swe umiejętności skrzypaczki, prowadzone przez grającego na basach kierownika zespołu pana Witolda Mojżeszka .


JAN PIRREWT SCHOTEN to nazwa tańca , a jednocześnie legendarna postać, o której Belgowie śpiewają również pieśń. Dorośli Belgowie, dodajmy, ponieważ głównym tematem utworu jest [ustawa o wychowaniu w trzeźwości z dnia...].


Występ Flamandów składał się z dwóch części poprzedzonych bardzo widowiskowym tańcem z flagami. W pierwszej dzieci się bawią, rzucając w siebie specjalnymi kostkami, by w innym tańcu pokazać cyrkowe niemal umiejętności poruszania się na szczudłach. Druga część poświęcona jest dawnemu rzemiosłu występującemu na ich terenach, a właściwie o zwykłym życiu, o codzienności.


Tę codzienność oddają skromniutkie, ale jakże wdzięczne stroje młodych Flamandów. Chłopcy w podkolanówkach i spodniach za kolana, do tego skórzane szelki na guzikach, pasiaste koszule i kaszkiety. Dziewczynki w brązowych lub zielonych prostych sukienkach z nałożonymi na nie fartuszkami. Wszystko, strój, taniec, muzyka (znakomity profesjonalny akompaniament), śpiew tchnie subtelnością, dziecięcą delikatnością, nieudawaną radością. Nie można się nie uśmiechnąć, tak od serca, widząc występujących Flamandów.


Prostoty dopełniają przedmioty codziennego użytku, które staja się pretekstem, rekwizytem, czasem jakby partnerem w tańcu i zabawie. Wiaderka, w których tancerze gestem wyczarowują to wodę, to mleko, chusteczki, wełna, drewniane miecze, wszystko w ich rękach ożywa, jak historia przodków, dla których te przedmioty były częścią codzienności.


W ten wieczór nad Kamienicą pojawiły się również tradycyjne potrawy, Flamandowie podawali kulki mielonego mięsa, rodzaj zrazów ze słodkim kompotem z kwaśnych wiśni. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby jako tradycyjną potrawę nasi goście podali frytki. Warto pamiętać, że upowszechnione przez Amerykanów, pieczone w głębokim oleju kawałki ziemniaków wynaleźli właśnie Belgowie!
PILSKO uraczyło nas na zakąskę świeżutkim chlebem ze swojskim pasztetem, by jako danie główne podać bigos po góralsku na wędzonym (w wędzaku, na bukowym drewnie), swojskim mięsie.


Środa dla obu grup, to czas "dnia u mamy". Ponieważ Żywiec jest daleko, dlatego dzieci z JAN PIRREWT SCHOTEN zostały przez swoich żywieckich kamratów zaproszone na noc. Wyjazd po obiedzie i zwiedzaniu Nowego Sącza. By pomóc w kamraceniu, w którym największą trudnościĄ jest bariera językowa, zespoły podzieliły się. Część Belgów pojedzie w autokarze PILSKA, by żywczanie mogli zająć ich miejsca w autobusie zespołu flamandzkiego.
Czwartkowe przedpołudnie przywitają na górze Żar, gdzie wyjadą kolejką, by resztę pobytu pławić się w chłodnych wodach basenu w Żywcu. Po upałach ostatnich dni a przede wszystkim wtorkowym koncercie - nie będziemy im żałować.

Kamil Cyganik

 
 
 
MCK Sokół 
 
 
 
 

MCK SOKÓŁ    Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego    CIOFF

 

Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ - Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
ul. Długosza 3, 33-300 Nowy Sącz, tel. +48 18 448 26 10, fax + 48 18 448 26 11
e-mail: kontakt@mcksokol.plwww.mcksokol.pl 


Polityka prywatności
 

Newsletter

newsletter festiwalowy

wiadomości MCK Sokół

Projekt i wykonanie: inti.pl
Nie masz jeszcze konta w na naszej stronie? Zarejestruj się aby korzystać z forum dyskusyjnego, utworzyć własną galerię zdjęć, komentować artykuły...
Zapomniałeś hasła?