DZIEŃ RUMUŃSKO-LACHOWSKI

MAŁA HELENKA
Najpierw weszły dziewczęta ubrane w tzw. jadwisie, proste sukienki, o pastelowych kwiecistych wzorkach. Zaraz za nimi wbiegli chłopcy w białych koszulach i spodniach, niektórzy mieli wysokie buty z cholewami, ale większość, podobnie jak dziewczęta, kierpce na wełnianych, grubych skarpetach. Chłopcy wciągnęli wózek, na którym siedział jeden z nich i zaczęło się typowe, radosne przekomarzanie. Gdy chłopcy na chwilę wyszli, dziewczęta zebrały kwiaty i zioła ze scenicznej łąki.

 

Jedna z dziewczynek zagrała na skrzypkach. Śpiew, a potem walczyk na prośbę pozostałych. W końcowe dźwięki tańca „wjechali" chłopcy znaną piosenką o pociągu, który jedzie z daleka. Tym pociągiem „przyjechała" również część muzykantów. Pozostali członkowie kapeli MAŁEJ HELENKI wyszli zza kulis i teraz zaczęła się wspólna zabawa chłopców i dziewcząt przy dźwiękach muzyki.
„Szewc", „Ciuciubabka", chwila wytchnienia, podczas której dziewczęta uplotły wianki. Teraz w ich rękach pojawiły się inne rekwizyty, małe gałgankowe laleczki imitujące dzieci, pielęgnowane przez małe aktorki. Chłopcy, jakby pozazdrościli zabawy i sięgnęli po przedmioty charakterystyczne dla nich, na ich ramionach pojawiły się kije, a jeden z aktorów rozpoczął regularną wojskową musztrę.
Na zakończenie wspólna zabawa w „szczura" i bardzo uprzejme podziękowanie „muzyce". Ponieważ jednak okazało się, że dzieci-gąski boją się wilka złego, najstarsza, która w jednej z wcześniejszych zabaw odegrała rolę ubogiej pasterki, wyprowadziła całe roześmiane „stado" za kulisy przy ostatnich dźwiękach kapeli. Wilk złapał tylko jedną dziewczynkę-gąskę i... dzielnie zniósł ją ze sceny.

 

CUNUNA ARDEALULUI
Pierwszy taniec zespołu rumuńskiego, pochodzącego z Transylwanii (Siedmiogród) to dominacja na scenie czerwieni i bieli. Czterech chłopców (prawie mężczyźni) i sześć dziewcząt (prawie kobiety), które w pewnym momencie zostały na scenie same, zaprezentowali tańce z regionu Oltenia.
Po nich na scenie pojawiło się dwóch chłopców, miejsce czerwieni w ich strojach zajęła czerń butów z cholewami i wzorów na koszulach. Jedynym elementem barwnym były zdobienia czarnych szerokich pasów. Chłopców na scenie zaczęło przybywać. Pojawili się dwaj następni, potem czterej najstarsi. Wszyscy prezentowali tańce młodzieży z Siedmiogrodu, bardzo rytmiczne, pełne uderzeń dłonią w dłoń i dłońmi w cholewy butów. W pewnym momencie ten rytm, uzupełniony uderzeniami obcasów w drewnianą estradę, był jedynym dźwiękiem. Wszystko znakomite technicznie, wytrenowane perfekcyjnie.
Znów wchodzą dziewczęta ubrane w białe bluzki z spódnice z wzorami jak na bluzkach chłopców, przepasane barwnymi pasami. Taniec „Sucitoarea" z Faleacul zwany również obrotowym albo kręconym, a następnie w rękach wszystkich tańczących pojawiają się krótkie, białe, drewniane pałki. To "Cluj", taniec bardzo widowiskowy, dający znakomite wrażenia dźwiękowe.

 

Kapela składająca się z dwóch akordeonów, skrzypiec i bębna zostaje na estradzie sama, prezentując interpretacje melodii ludowych.
Zmiana w strojach tańczących. Wszyscy mają teraz czarne kamizelki, a na głowach chłopców pojawiają się czarne czapki. Ta czerń zostaje niejako złamana czerwonymi kwiatami we włosach dziewcząt i przy nakryciach głowy chłopców. Występ rumuńskiego zespołu kończą „Niesiony", nizinny taniec siedmiogrodzki i tańce z doliny rzeki Aries.
Niemal pełna sala widowiskowa gromkimi brawami podziękowała gościom z Rumunii. Na takie same uznanie mogły liczyć MAJERANKI i dzieci z portugalskiego RANCHO FOLKLÓRICO INFANTIL E JUVENIL DE BALASAR, którzy swoimi występami zapowiedzieli kolejny podhalańsko-portugalski dzień narodowy.

 

Tradycją wieczornych koncertów był zawsze czas, gdy publiczność mogła zatańczyć wraz z gospodarzami wieczoru. W poniedziałek jednak tego zwyczaju zaniechano. Wspólnej zabawy na zakończenie występów nie będzie również we wtorek i środę.
Poniedziałkowy wieczór zakończyła oczekiwana przez wszystkich, którzy zakupili bilety lub karnety, loteria.

 

Kamil Cyganik

 

 
 
 
MCK Sokół 
 
 
 
 

MCK SOKÓŁ    Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego    CIOFF

 

Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ - Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
ul. Długosza 3, 33-300 Nowy Sącz, tel. +48 18 448 26 10, fax + 48 18 448 26 11
e-mail: kontakt@mcksokol.plwww.mcksokol.pl 


Polityka prywatności
 

Newsletter

newsletter festiwalowy

wiadomości MCK Sokół

Projekt i wykonanie: inti.pl
Nie masz jeszcze konta w na naszej stronie? Zarejestruj się aby korzystać z forum dyskusyjnego, utworzyć własną galerię zdjęć, komentować artykuły...
Zapomniałeś hasła?