Dni u polskich przyjaciół

20 lipca

Słoweńcy wraz ze swoimi polskimi przyjaciółmi jechali do Suchej Beskidzkiej niemal trzy godziny. Na miejscu zwiedzili Zamek, a w nim muzeum upamiętniające kolejnych właścicieli miejscowości, zabytkowy kościółek powstały ponoć jako wotum za cudowne uzdrowienie jednego z wielmożów.
Na lody szanownych gości zaproszono do karczmy „Rzym", skąd jednak nie udali się na księżyc, ale na spacer po mieście. Po obiedzie zaimprowizowano wspólne granie i śpiewnie Słoweńców i Małej Ziemi Suskiej.

Również w poniedziałek swoich polskich przyjaciół odwiedzili Indonezyjczycy. Najpierw w programie było zwiedzanie Skamieniałego Miasta w Ciężkowicach. Nie poszli w głąb, bo natura gości z Dalekiego Wschodu zatrzymała zwiedzających już przy kilku pierwszych skałach dla zrobienia „100 milionów" zdjęć. W samych Ciężkowicach odwiedzono Muzeum Przyrodnicze im. Krystyny i Włodzimierza Tomków.
W rodzinnej Jastrzębi MALI JASTRZĘBIANIE zaprosili swoich przyjaciół z Indonezji do domów na obiad. Trzy godziny później Centrum Kultury było świadkiem koncertu obu zespołów.
Pobyt w Jastrzębi zakończyły: ognisko, grill, taniec, śpiew...


21 lipca

Pobyt zespołu z Bośni i Hercegowiny w Mystkowie rozpoczął występ gości i gospodarzy, po czym wszyscy zostali zaproszeni na obiad. „Post cenam stabis seu passe mille meabis", jak mawiali starożytni, a ponieważ trudno będąc dzieckiem po uczcie stać bez ruchu, lepiej zrobić tysiąc kroków. Najlepiej biegiem. Dlatego zaraz po posiłku organizatorzy zaprosili wszystkich do wspólnych zabaw sportowych. Chłopcy rozegrali mecz piłki nożnej, dziewczęta - koszykówki.
Do Sącza wrócili po podwieczorku i wspólnym spontanicznym tańcu.

Wtorek to również dzień, w którym polskich przyjaciół, odwiedzili Słowacy. Zwiedzili najpierw klasztor cystersów w Szczyrzycu, po czym zostali zaproszeni przez wójta Pawła Stawarza na uroczysty, wytworny obiad.
Święto Dzieci Gór to czas poznawania innych tradycji i obyczajów. Dlatego bardzo dobrym pomysłem gospodarzy były odwiedziny w wiosce indiańskiej, spotkanie z kulturą indiańską.
Rodzinna miejscowość zespołu PNIOKI, Sadek-Kostrza, jest jedną z mniejszych w regionie. Pierwszym miejscem, które gospodarze pokazali gościom, była pięknie położona, 10-letnia szkoła. Spod niej rozpościera się wspaniały widok na góry, wśród których widać też część huty im. Sędzimira w Krakowie.
Po kolejnym poczęstunku (owoce, ciasta, kompot) zespoły przyjechały do Jodłownika. Zaskoczeni tłumem widzów i przywitani przez wójta, występowali na zmianę. W finale Słowacy, którzy dali się wielokrotnie poznać od tej strony, zainicjowali wspólną zabawę. PNIOKI przyłączały się na początku niemrawo, ale kiedy poszły wreszcie w tany, przyłączyli się również widzowie.


22 lipca

Czangowie wraz ze swymi polskimi przyjaciółmi po blisko trzygodzinnej jeździe przemknęli przez rodzinne Gilowice GRONICKA, by najpierw wjechać kolejką krzesełkową na górę Żar. Piękny widok na Jezioro Żywieckie okrasili kilkoma piosenkami. Gdzie się wspanialej śpiewa, jak nie na szczycie?
W Gilowicach goście zostali zaproszeni do rodzin na obiad. Po południu wszyscy spotkali się w tutejszym amfiteatrze na koncercie. Zabawę zakończono wspólnym „Kołem", tańcem przygotowywanym na kamracka część koncertu finałowego.


23 lipca

Tradycyjnie czwartek jest ostatnim dniem odwiedzin u polskich przyjaciół. Upał nieziemski przyniósł MAŁYCH BIAŁCAN wraz z łotewskimi przyjaciółmi nad brzeg Białki. Przy Skałkach Janosika dzieciaki przekonały się, czym jest woda z rwącej, zimnej, górskiej rzeki, gdy z nieba leje się strumień słonecznego żaru.
Kolejką krzesełkową wyjechali następnie na Kotelnicę, jedno z najpopularniejszych stoków narciarskich w Małopolsce. Wreszcie w rodzinnej miejscowości polskich gospodarzy, Białce Tatrzańskiej na scenie przy rzece oba zespoły dały koncert.
Kiełbaski na grillu zakończyły czwartkową wizytę Łotyszy na Podhalu.

 

Kamil Cyganik

 

 
 
 
MCK Sokół 
 
 
 
 

MCK SOKÓŁ       Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego       CIOFF

 

Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ - Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
ul. Długosza 3, 33-300 Nowy Sącz, tel. +48 18 448 26 10, fax + 48 18 448 26 11
e-mail: kontakt@mcksokol.plwww.mcksokol.pl 


Polityka prywatności
 

Newsletter

newsletter festiwalowy

wiadomości MCK Sokół

Projekt i wykonanie: inti.pl
Nie masz jeszcze konta w na naszej stronie? Zarejestruj się aby korzystać z forum dyskusyjnego, utworzyć własną galerię zdjęć, komentować artykuły...
Zapomniałeś hasła?